Spokojnie, to tylko koniec świata. Sztuka w obliczu katastrofy klimatycznej

Jak „zarządzać nieodwracalnym”? Jakie zmiany zaszły na planecie Ziemia i czego jeszcze można się spodziewać po naszym klimacie? Na te pytania odpowiadają nie tylko naukowcy, ale też artyści. Dowodem na potwierdzenie tej tezy jest nowa wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Dlaczego warto ją odwiedzić? Oto odpowiedź!

Artyści dla klimatu

Nie da się ukryć, że żyjemy w czasach istotnych zmian, przede wszystkim tych klimatycznych. Odnoszą się do nich coraz częściej nie tylko socjologowie czy ekolodzy, ale też artyści. W swojej twórczości poruszają kwestie sensu sztuki, sposobów jej dystrybucji i punktów stycznych z nauką. Zagadnienia te poruszy wystawa „Wiek półcienia. Sztuka w czasach planetarnej zmiany”, którą będzie można zobaczyć w warszawskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej od 20 marca do 7 czerwca. Tytuł wystawy został zaczerpnięty z książki „Upadek cywilizacji zachodniej. Spojrzenie z przyszłości” Naomi Oreskes i Erika M. Conwaya z 2014 roku, w której wiekiem półcienia nazywa się nasze czasy widziane przez bohatera z przyszłości jako „okres antyintelektualizmu, który (…) uniemożliwił podjęcie działań opartych na wiedzy naukowej”.

Jonathas de Andrade, "O Peixe" (Ryby)
Jonathas de Andrade, „O Peixe” (Ryby), 2016, wideo 37′ 00”, źródło: Muzeum Sztuki Nowoczesnej (dzięki uprzejmości Galerii Vermelho, Gallerii Continua, Alexander & Bonin)

Sztuka w półcieniu

Na wystawie „Wiek półcienia. Sztuka w czasach planetarnej zmiany” będzie można obejrzeć prace stworzone na przestrzeni pięciu dekad. Pojawią się na niej dzieła, które powstały w latach 60. i 70., kiedy intensyfikowały się ruchy pacyfistyczne, feministyczne, ekologiczne, czy antyrasistowskie i kiedy powstawały takie nurty jak anty-forma czy sztuka ziemi. Nie zabraknie też prac ze schyłku XX wieku. Kuratorzy zebrali dzieła między innymi: Qavavau Manumiego, Agnes Denes, Ines Doujak, Suzanne Husky, Jonathas de Andrade. Wszystkie sprzyjają konfrontacji z dylematami natury etycznej i egzystencjalnej oraz uzbrojeniu się w narzędzia służące pracy wyobraźni, empatii i poszukiwaniu właściwego wyjścia z ekologicznej matni.

Jak podkreślają autorzy koncepcji wystawy „Wiek półcienia. Sztuka w czasach planetarnej zmiany” ma nie tyle straszyć, ile skłaniać do refleksji i myślenia nad możliwymi scenariuszami na przyszłość.

Czy uda nam się odwrócić bieg wydarzeń? Czy możemy przeciwdziałać katastrofie, do jakiej zmierza planeta? Czy możemy odbudować relacje z innymi istotami żywymi i przestać stawiać człowieka w centrum wszechświata? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi możesz poszukać na wystawie, która zostanie otwarta 20 marca w Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Ulica – żywa tkanka miasta oczami artysty-obserwatora

Ulica może być dla uważnego obserwatora sceną, na której rozgrywają się warte uwagi sceny: światło, architektura, przechodnie i relacje między nimi potrafią fascynować tak samo, jak wciągający spektakl teatralny. W jaki sposób do motywu ulicy odnosi się malarstwo współczesne? Zobacz na przykładzie prac z naszej internetowej galerii sztuki.

Ulica – motyw, który kocha historia sztuki

Miasto jest ciekawym materiałem do obserwacji dla artysty. Z fotograficzną dokładnością panoramę Warszawy malował Bernardo Bellotto, z brutalnym realizmem – Aleksander Gierymski. Pełne melancholii miejskie zakątki oddawał w obrazach na płótnie Giorgio de Chirico, magii nie skąpił im Marc Chagall. Do innych artystów, którzy chętnie poruszali motyw ulicy w swojej twórczości należą: Nikifor Krynicki, Paul Klee, Ludwik de Laveaux, czy Stanisław Młodożeniec.

Marcin Kędzierski - Wolność Baśki
Marcin Kędzierski – Wolność Baśki

Ulice w malarstwie współczesnym

Sztuka nowoczesna (https://www.gallerystore.pl/obrazy-nowoczesne) często wykorzystuje motyw ulicy. To dobry pretekst do tego, żeby opowiedzieć o czymś więcej, niż tylko o architekturze. Ulica staje się świadkiem wielu niezwykłych zjawisk, związanych, chociażby ze zmieniającą się porą dnia czy roku lub z napięciami, jakie rodzą się między znanymi sobie, bądź kompletnie obcymi przechodniami. Współcześni twórcy, odzwierciedlający ulicę na rysunkach czy obrazach na płótnie, wykorzystują chętnie wszystkie możliwe środki wyrazu: abstrakcję, geometrię, subtelne akwarelowe lawowanie, graficzną kreskę. Z jakim efektem? Wystarczy sprawdzić dostępne dzieła w internetowej galerii sztuki Gallery Store!

Witold Zieliński w pracy „Świdnicka” tworzy romantyczny wizerunek miasta o świcie, z kolei Agata Padol w dziele „Spacer III” za pomocą jaskrawych barw opowiada o ulicy przefiltrowanej przez jej artystyczną wyobraźnię. „Wenecja” Blanki Gumowskiej to realistyczna akwarela przedstawiająca scenę z życia miasteczka, a „Wolność Baśki” Marcina Kędzierskiego wydaje się być kadrem wyjętym z przygodowego filmu.

Witold Zieliński - Świdnicka
Witold Zieliński – Świdnicka

Ciekawą propozycją jest obraz malowany akrylami „Złota ulica”, autorstwa Marioli Świgulskiej. Malarka odniosła się w nim w czytelny sposób do dorobku największych dwudziestowiecznych realistów, nie pozbawiając jednak pracy cech charakterystycznych dla swojej twórczości.

Mariola Świgulska - Złota ulica
Mariola Świgulska – Złota ulica09

Podobnie jak różnią się ulice miast (nie tylko architekturą, ale też specyfiką ludzi, którzy przez nie przepływają), tak różnią się ich malarskie wizerunki. W internetowej galerii sztuki Gallery Store zebraliśmy szeroki wachlarz propozycji młodych autorów, udowadniający, jak wiele jeszcze ma do powiedzenia malarstwo współczesne na tak, zdawałoby się oczywiste tematy, jak życie miasta.

Nowy ekspresjonizm i inspiracje Basquiatem

Jean-Michel Basquiat jeden z najbardziej znanych amerykańskich artystów XX wieku, do dziś inspiruje rzesze malarzy i grafików. Co w jego twórczości było tak niezwykłe, że odcisnęło piętno na kolejnych pokoleniach? Poznaj bliżej tego ikonicznego grafficiarza.

Basquiat – chuligan na salonach

Jean-Michel Basquiat był nie tylko jednym z największych dwudziestowiecznych twórców, ale też niepokorną duszą. W sztuce odnalazł sposób na wyrażanie swoich emocji. Jako nastolatek tworzył graffiti na nowojorskich murach, podpisując się literami SAMO (Same Old Shit). Pod koniec lat 70. zrezygnował z kontynuacji szkoły i przeniósł się na ulice, gdzie zarabiał między innymi na sprzedawaniu pocztówek i rozpoczął malowanie pierwszych obrazów. W 1981 roku twórczość Basquiata została dostrzeżona przez krytyków magazynu Artforum – od tego czasu rozpoczęła się niezwykła kariera tego młodego twórcy. Związany był z Madonną, przyjaźnił się z Andym Warholem, był uwieczniony na okładce magazynu New York Times. Niestety, kres jego życiu i planom położyła śmierć spowodowana przedawkowaniem narkotyków.

Paweł Dąbrowski - Młody Jean-Michel Basquiat
Paweł Dąbrowski – Młody Jean-Michel Basquiat

Basquiat według współczesnych

Podejście do sztuki i życia Jean-Michel Basquiata inspirowało nie tylko Andy’ego Warhola, który stworzył z nim ponad 100 obrazów. Również dziś niepokorny duch amerykańskiej sztuki współczesnej inspiruje twórców, również tych, których dorobek podziwiać można w naszej internetowej galerii sztuki. Postać Basquiata przedstawia na swoim olejnym obrazie na płótnie Paweł Dąbrowski. Młody prekursor graffiti patrzy na nim wprost na widza, ubrany w marynarkę w print przypominający jego kolorowe rysunki. W innej pracy, „Dymek z papierosa Jean-Michel Basquiat”, Dąbrowski wykorzystał charakterystyczne dla swojej sztuki dynamiczne kolorowe paski tworzące figurę człowieka. Jak mówi sam autor, Basquiat jest jego największą ikoną.

Paweł Dąbrowski - Dymek z papierosa Jean-Michel Basquiat
Paweł Dąbrowski – Dymek z papierosa Jean-Michel Basquiat

W swojej twórczości hołd złożony amerykańskiemu artyście złożyła również Mariola Świgulska w obrazie zatytułowanym „Basquiat Memory”. Jego kolorystyka nawiązuje do kontrowersyjnej i niepokojącej twórczości Basquiata.

Mariola Świgulska - Basquiat Memory
Mariola Świgulska – Basquiat Memory

Jean-Michel Basquiat, chuligan i grafficiarz, który nie skończył szkoły, należy do panteonu najważniejszych artystów wszech czasów – inspirując również twórców młodego pokolenia. W swoich obrazach na płótnie, grafikach czy zdjęciach bezustannie nawiązują do spuścizny, jaką pozostawił po sobie niepokorny amerykański artysta. Przekonaj się o tym osobiście przeglądając prace w naszej internetowej galerii sztuki.

Andy Warhol – Muhammad Ali za 5 mln funtów i wystawa w Tate Modern

Andy Warhol nie daje światu zapomnieć o swoim talencie, chociaż od jego śmierci minęły już 32 lata. Niedawno jego słynny portret przedstawiający Muhammada Ali został sprzedany za rekordową sumę, a już 12 marca ruszy niezwykła wystawa z pracami tego wyjątkowego artysty. Poznaj szczegóły!

Artysta wagi ciężkiej

W lutym w londyńskim domu aukcyjnym Christie’s odbyła się aukcja sztuki powojnia i współczesnej. Pracą, która osiągnęła najwyższą cenę, była praca Andy’ego Warhola „Muhammad Ali”, jeden z dziesięciu portretów ze słynnej serii „Athletes” („Sportowcy”), utrzymanej w typowej dla amerykańskiego artysty stylistyce. Chociaż specjaliści byli pewni, że cena dzieła nie przekroczy 3 milionów dolarów, wizerunek najsłynniejszego boksera wszech czasów został ostatecznie sprzedany za 6,3 miliony dolarów. Organizatorzy aukcji przyznali jednak, że… liczyli na zdecydowanie więcej.

Andy Warhol - “Muhammad Ali”
Andy Warhol – “Muhammad Ali”, 1978, źródło: christies.com

Najważniejsze dzieła geniusza

Jeśli chodzi o prace Andy’ego Warhola, na pewno nie można narzekać na brak możliwości obejrzenia dzieł artysty. Już 12 marca w galerii Tate Modern w Londynie zostanie otwarta pierwsza wystawa mistrza od 20 lat. Będzie można na niej obejrzeć kultowe prace z puszką zupy Campbell, Marylin Monroe czy coca-colą, ale też mniej popularne wizerunki transpłciowych kobiet, drag queens czy homoseksualnych mężczyzn w intymnych sytuacjach. Prace Warhola będzie można obejrzeć aż do 6 września.

Kim był Andy?

Andy Warhol, czołowy przedstawiciel pop-artu, jest jednym z najwybitniejszych i najbardziej kontrowersyjnych twórców wszech czasów. Jego niepokorny stosunek do sztuki na dobre ją odmienił. Początkowo artysta rysował i malował obrazy na płótnie, później rozpoczął swoje eksperymenty z serigrafią, które przyniosły mu niezwykłą popularność. Oprócz tego wszechstronny Warhol również fotografował, pisał książki, reżyserował filmy, rzeźbił, wykorzystywał w swoich pracach dźwięk. Znany był ze swojego charakterystycznego wizerunku (z nieodłączną platynową peruką i czarnym golfem) i znajomości ze wszystkimi liczącymi się celebrytami lat 70. i 80. XX wieku. Mało kto wie, że Andy Warhol pochodził z mniejszości grekokatolików łemkowskich, zamieszkującą jedną z wsi na Słowacji.

Andy Warhol był genialnym artystą, który zdecydowanie wyprzedził swoje czasy i zrewolucjonizował sztukę niecodziennymi konceptami, łączącymi twórczość z życiem codziennym. Efekty jego artystycznych poszukiwań (obrazy na płótnie oraz rysunki) będzie można oglądać aż do września w londyńskim Tate Modern. Żaden miłośnik sztuki nie może tego przegapić!

Szkic – dzieło (nie)skończone?

Czy szkic jest jedynie niedokończoną pracą, wprawką artysty czy może pełnoprawnym dziełem sztuki? Sprawdźmy, czy w kilku kreskach pozostawionych na kartce lub płótnie może przejawiać się talent twórcy i czy mogą konkurować o nasze zainteresowanie z obrazami wykonanymi innymi technikami?

Czym właściwie jest szkic?

Pojęcie szkicu jest dość pojemne. Określa zarówno technikę rysowniczą o swobodnym charakterze, ale też wstępną koncepcję artystyczną obrazu. Szkicuje zarówno artysta, opracowując sylwetkę modela na papierze za pomocą ołówka, jak i malarz, przygotowujący pierwsze stadium obrazu na płótnie. Do historii sztuki przeszły szkice takich artystów jak Leonardo da Vinci, Rembrandt czy Van Gogh. Początkowo ten rodzaj artystycznych notatek służył wyłącznie jako pierwszy etap tworzenia pracy – artyści nie przepadali za chwaleniem się procesem dochodzenia do doskonałości w swoich dziełach. Zmianę przyniósł wiek XIX i impresjonistyczna rewolucja, która szkice podniosła do rangi dzieła sztuki. Artystyczne poszukiwania, wrażeniowość, demaskowanie złudności, jaką niesie ze sobą rzeczywistość, stały się w sztuce dominującym kierunkiem. Malarstwo współczesne, grafika, rzeźba, a nawet fotografia stawiają dziś znak równości między tym, co pozornie niedokończone a pełnoprawnym arcydziełem. Wystarczy spojrzeć, chociażby na prace z naszej internetowej galerii sztuki.

Szkic, czyli sztuka w poszukiwaniu

Artyści chętnie sięgają dziś po szkic jako sposób na artystyczną ekspresję. Dzięki dynamicznej kresce, która zaledwie tworzy zarys przedstawianego obiektu, często są w stanie powiedzieć o nim więcej niż w przypadku dopracowanego i realistycznego studium. Przykładem może być „Samotna pośród tłumu”, rysunek Marty Mielnik-Firej. Ten rozedrgany, tworzony metodą sitodruku rysunek świetnie oddaje przeżycia wewnętrzne bohaterki tej pracy.

Marta Mielnik-Firlej - Samotna pośród tłumu
Marta Mielnik-Firlej – Samotna pośród tłumu

Szkic może być też zbudowany na bazie dosłownie kilku sugestywnych kresek jak w „Akcie nr. 7” Natalii Rozmus. Kilka gestów wystarczyło, żeby artystka skutecznie opowiedziała widzowi o zmysłowości kobiecego ciała i delikatnym świetle, które je pieści.

Natalia Rozmus - Akt nr. 7
Natalia Rozmus – Akt nr. 7

Współcześni artyści chętnie sięgają do tradycji, szkicując stalówką zanurzoną w tuszu i budując światłocień za pomocą lawowania. Stosując tę technikę, Dawid Masionek w „Starej uliczce” opowiedział o słonecznym ciepłym dniu spędzanym przez mieszkańców miasta wśród wiekowych kamieniczek.

Dawid Masionek - Stara uliczka
Dawid Masionek – Stara uliczka

Szkic może być dziełem sztuki! Niezwykły talent pozwala dosłownie w kilku kreskach zawrzeć opowieść o portretowanych ludziach czy pejzażu. Po tę technikę często sięga też malarstwo współczesne, wcale nie uznając, że tylko dopracowane w najmniejszych szczegółach obrazy na płótnie są godne miana arcydzieła.

Akwaforta – sztuka pełna kwasu

Akwaforta to jedna z najbardziej niezwykłych technik graficznych. Prace nią tworzone nie kosztują wiele, mogą więc stać się szansą na zbudowanie własnej kolekcji dzieł sztuki. Na czym polega akwaforta i jakie tematy porusza? Sprawdźmy na przykładzie propozycji z naszej internetowej galerii sztuki.

Akwaforta, czyli grafika tworzona kwasem

Akwaforta po łacinie oznacza „mocna woda”. Tak niegdyś określano kwas azotowy, który służy do tworzenia prac w tej technice graficznej. Jak z jego pomocą można wyczarować dzieło sztuki? Wszystko zaczyna się od wypolerowanej, odtłuszczonej płytki cynkowej bądź miedzianej, którą pokrywa się tak zwanym werniksem akwafortowym, czyli mieszanką żywicy, wosku i asfaltu. Na tej powłoce za pomocą igły rytowniczej tworzy się rysunek, a następnie płytkę zanurza się w kwasie, który w metalu trawi odsłonięte z werniksu linie. Po usunięciu pozostałości preparatu wciera się w nie farbę i odbija na wilgotnym papierze z użyciem specjalnej prasy.

Technika ta jest popularna wśród grafików od XVI wieku. Dzięki niej można tworzyć prace stosunkowo szybko i tańszym kosztem niż w przypadku, chociażby miedziorytu. Do najwybitniejszych artystów, zajmujących się akwafortą, zaliczyć możemy takie nazwiska, jak Albrecht Dürer, Rembrandt czy Picasso. Również w naszej internetowej galerii sztuki można znaleźć przykłady na to, że ta technika graficzna nie traci na znaczeniu.

Akwaforta w sztuce nowoczesnej

Jednym z artystów, którzy chętnie stosują w swojej praktyce artystycznej akwafortę jest Orwa Abu Turabe. Grafiki z cyklu „Pies” charakteryzują się impulsywną linią o zmiennej dynamice, tak charakterystycznej dla rysunku trawionego kwasem.

Orwa Abu Turabe - grafika z cyklu Pies
Orwa Abu Turabe – grafika z cyklu Pies

Ewa Narloch-Kerszka odbitki tworzy z zastosowaniem kolorowej farby, dodającej grafice zupełnie innego wyrazu. Niebieski, pojawiający się w „Zimie” czy ognista czerwień w „Po godzinach” wzmacniają dynamikę i intensyfikują przesłanie ilustracji.

Ewa Narloch-Kerszka - Zima
Ewa Narloch-Kerszka – Zima

Akwafortę można również połączyć z innymi technikami, na przykład z wklęsłodrukiem i akwatintą, czego przykładem są prace z cyklu „Konstrukcje” Magdy Misztal czy „Rozbity I” Żanety Rzepy. Zachwycają przede wszystkim precyzją starannie opracowanych detali.

Magda Misztal - Konstrukcja 4
Magda Misztal – Konstrukcja 4

Jeśli szukasz wyjątkowego pomysłu na prezent, uzupełnienie swojej prywatnej kolekcji dzieł sztuki czy wystroju wnętrza, wybierz prace tworzone zgodnie z techniką akwaforty. Znajdziesz je w naszej internetowej galerii sztuki!

Wystawa Edward Hopper w muzeum w Bazylei

Wraz z nadejściem nowego roku miłośnicy malarstwa współczesnego mogą zacierać ręce na myśl o kolejnych ekscytujących wydarzeniach i wystawach. Jedną z nich jest ekspozycja obrazów olejnych Edwarda Hoppera w Fondation Beyeler w Bazylei. Jakie dzieła można będzie obejrzeć i kiedy? Oto szczegóły.

Samotność w wielkim mieście

Fondation Beyeler w Bazylei 26 stycznia otworzyła epokową wystawę podsumowującą twórczość Edwarda Hoppera. Jak podkreślają autorzy tej ekspozycji, ma być ona przyczynkiem do zrozumienia fenomenu jednego z najwybitniejszych amerykańskich malarzy współczesnych. Do końca życia pozostał on wierny realizmowi, sprzeciwiając się eksperymentom kubistów i abstrakcjonistów. Jako wielbiciel europejskiej kultury czytał poezję Goethego i cenił dzieła Degasa czy Courbeta. W swoich artystycznych poszukiwaniach skupiał się przede wszystkim na motywie miasta i przejawiającej się w nim na wiele sposobów ludzkiej samotności. Jego obrazy olejne porównywano z dorobkiem Rene Magritte’a czy Giorgio de Chirico. Sam Hopper jednak odżegnywał się od zamykania się w jakichkolwiek ramach, twierdząc, że „reprezentuje siebie samego”.

Edward Hopper, Cape Cod Morning, źródło: fondationbeyeler.ch
Edward Hopper, Cape Cod Morning, źródło: fondationbeyeler.ch

Urodzony w 1882 roku artysta w połowie XX wieku zaczął chorować, jednak do końca nie porzucił tworzenia obrazów olejnych i ilustracji. Zmarł w swoim nowojorskim studio w 1967 roku. Pozostawił dorobek, który odcisnął piętno nie tylko na malarstwie współczesnym, ale też muzyce (Tom Waits) czy reżyserii (między innymi Alfred Hitchcock czy Andrzej Wajda). Pod koniec 2018 roku obraz Hoppera „Chop Suey” sprzedano w nowojorskim domu aukcyjnym Christie’s za niemal 92 miliony dolarów, pobijając tym samym rekord sprzedaży tego artysty z 2013 roku, kiedy obraz olejny „East Wind Over Weehawken” sprzedano za 40,5 miliona dolarów.

Nie tylko obrazy

Na wystawie można zobaczyć obrazy olejne Hoppera, takie jak „Benzyna” z 1940 roku czy „Second Story Sunlight” z 1960 roku. Oprócz dorobku tego artysty zwiedzający mają szansę przekonać się o tym, jaki wpływ wywarł XX-wieczny malarz na kolejne pokolenia. Punktem kulminacyjnym wystawy będzie pokaz krótkometrażowego filmu „Two or three things I know about Edward Hopper”, zrealizowanego przez niemieckiego reżysera i fotografa Wima Wendersa w technologii 3D.

Wystawę można obejrzeć od 26 stycznia do 17 maja 2020. Fundacja Beyeler współpracowała przy tworzeniu wystawy z Whitney Museum of American Art w Nowym Jorku, największym repozytorium prac Hoppera. To prawdziwa gratka dla fanów malarstwa współczesnego!

Gustav Klimt – skradziony i odnaleziony obraz „Portret kobiety”

Takie historie nie zdarzają się często, a jeśli się zdarzą – są prawdziwą sensacją. Po 23 latach do Galerii Sztuki Współczesnej Ricci Oddi we Włoszech wraca warty 66 milionów dolarów obraz olejny Gustava Klimta, skradziony za pomocą… haczyków na ryby. Brzmi nieprawdopodobnie? Poznaj szczegóły.

Dzieło Klimta odnalezione w… ogrodzie!

Obraz „Portret kobiety” Gustava Klimta, znanego austriackiego przedstawiciela secesji, zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach podczas prac renowacyjnych we włoskiej Galerii Sztuki Współczesnej Ricci Oddi w Piacenzie w lutym 1997 roku. Przypuszczano, że dzieło sztuki zostało zaczepione za pomocą haczyków i wyciągnięte z budynku przez dach, gdzie pozostawiono elementy ciężkiej, drewnianej ramy. Śledczy szybko jednak stwierdzili, że było to celowe działanie, które miało wyprowadzić ich w przysłowiowe pole, a obraz prawdopodobnie wyniósł ktoś związany z pracownikami instytucji. Sprawę jednak odłożono na bok ze względu na brak dowodów. Niespodziewanie w grudniu 2019 roku ogrodnicy, zatrudnieni przez galerię, znaleźli w żywopłocie skradziony obraz olejny, zapakowany w niepozorny worek foliowy. Po zbadaniu autentyczności dzieła potwierdzono autorstwo Klimta.

Gustav Klimt, Portret kobiety, źródło: Galleria d’Arte Moderna Ricci Oddi
Gustav Klimt, Portret kobiety, źródło: Galleria d’Arte Moderna Ricci Oddi

„Portret kobiety” i kłopoty przestępców

Do kradzieży przyznała się dwójka sześćdziesięciolatków, którzy napisali list do jednego z dziennikarzy pisma Liberty. Chociaż krążą pogłoski, że złodzieje chcieli odczekać 20 lat na umorzenie sprawy, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za inne przestępstwa. Co ciekawe, w 2016 roku pojawiła się osoba, która rzekomo sprzedała dzieło sztuki, żeby zdobyć środki na narkotyki, ale jak ustaliła policja, złodziej-megaloman nie był winny zniknięciu „Portretu kobiety” z Galerii.

Podwójny obraz

Datowany na 1916-1917 rok, malowany olejami „Portret kobiety” znajduje się w zbiorach Galerii Sztuki Współczesnej w Piacenzie od 1925 roku. Wiąże się z nim ciekawa historia, odkryta przez 18-letnią studentkę sztuki w 1924 roku. W związku z jej przypuszczeniami dokonano prześwietlenia rentgenowskiego, które pozwoliło ustalić, że portret jest… podwójny. Kiedy pozująca do obrazu kochanka Klimta zmarła, ten ponoć nie mógł sobie poradzić ze stratą i zamalował jej wizerunek zupełnie innym przedstawieniem. Dzieło jest w dobrym stanie i jak zapewniają władze galerii, nie zaszkodziły mu żadne czynniki zewnętrzne. Z całą pewnością jest oryginalne, o czym świadczą między innymi pieczątki znajdujące się z tyłu płótna. Aktualnie szacuje się, że obraz Austriaka jest dziś warty 66 milionów dolarów.

Portret w malarstwie. 5 najciekawszych portretów ze zbiorów Gallery Store

Portret to jeden z najpopularniejszych i najstarszych motywów, po jaki sięgają twórcy. Wizerunki ludzi tworzone były już w starożytności, a każdy kolejny okres w historii sztuki wiąże się ze zmianą sposobu ich tworzenia. Jak portret traktuje sztuka nowoczesna? Zobaczcie najlepsze przykłady.

Krótka historia portretu

Portret, z języka francuskiego oznaczający przedstawienie jednej osoby bądź całej grupy osób, to jeden z najważniejszych tematów sztuki plastycznej. Może być zarówno tworzony z natury, jak i imaginacyjny. W historii sztuki motyw ten wielokrotnie ewoluował, zależnie od czynników społecznych czy artystycznych. Występował już w starożytności, później cieszył się popularnością w średniowieczu. Odrodzenie i barok przyniósł rozkwit tego motywu na obrazach olejnych i rzeźbie, w XIX wieku najpopularniejszy był portret realistyczny, mieszczański. Wiek XX obfitował w eksperymenty, takie jak portret impresjonistyczny czy kubistyczny. Jak do tej tematyki podchodzi sztuka współczesna? Sprawdźmy na przykładzie prac artystów z naszej internetowej galerii sztuki.

„Portret różowy” Magdaleny Starzyńskiej
„Portret różowy” Magdaleny Starzyńskiej

„Portret różowy” Magdaleny Starzyńskiej

Obraz olejny „Portret różowy” Magdaleny Starzyńskiej to bardzo ciekawe ujęcie ludzkiego wizerunku. Młody mężczyzna został przedstawiony z rękoma, które zasłaniają jego twarz, ale nie umniejszają ekspresji. Gest i pełne napięcia dłonie wyrażają więcej niż jednocześnie przestraszone i zawstydzone spojrzenie. Refleksja nad obrazem po pewnym czasie przeradza się w oczekiwanie, kiedy sportretowany odważy się opuścić ręce, niejako przyznając się do swoich emocji.

„Bez tytułu” z cyklu „Portret wielokrotny” Magdaleny Libero
„Bez tytułu” z cyklu „Portret wielokrotny” Magdaleny Libero

„Bez tytułu” z cyklu „Portret wielokrotny” Magdaleny Libero

Linoryt na papierze Magdaleny Libero jest częścią cyklu „Portret wielokrotny”. Przedstawia ciemne sylwetki osób, które, nakładając się na siebie, tworzą abstrakcyjne kształty. Ludzie stają się na tej grafice, jedynie postaciami rodem z chińskiego teatrzyku cieni.

„Portret” Marleny Kłak

„Portret” Marleny Kłak
„Portret” Marleny Kłak

„Portret” Marleny Kłak jest pełen ekspresji i niepokojący – nie tylko ze względu na napięcie malujące się na zobrazowanej na płótnie twarzy. Takie odczucia wywołuje sam sposób posługiwania się pędzlem, gęstość farby i zastosowana przez autorkę technika mieszana. Dzięki użyciu pasteli możliwe było wydobycie i podkreślenie detali, takie jak pełne magnetyzmu spojrzenie portretowanej postaci.

„Portret dziewczynki” Krzysztofa Tracza

„Portret dziewczynki” Krzysztofa Tracza
„Portret dziewczynki” Krzysztofa Tracza

Rysunek węglem Krzysztofa Tracza to klasyczne potraktowanie motywu portretu, kojarzące się z pracami Stanisława Wyspiańskiego. W sztuce współczesnej rzadko można się spotkać z taką bezpretensjonalnością, jak w tej pracy, przedstawiającej małą, uśmiechniętą dziewczynkę. To wyjątkowy pomysł na prezent dla wrażliwych.

„Portret z maskotką” Karoliny Kucharskiej

„Portret z maskotką” Karoliny Kucharskiej
„Portret z maskotką” Karoliny Kucharskiej

Takie obrazy nowoczesne, jak akryl na płótnie Karoliny Kucharskiej, to coś w sam raz dla tych, którzy kochają sztukę z przymrużeniem oka. Sama artystka tak opisuje swoje dzieło: „Surrealistyczny miś i jego zabawka, bardziej realna niż on sam”. To najlepszy przykład tego, że portret nie musi przedstawiać rzeczywistości.

Obrazy nowoczesne przedstawiają postaci ludzkie zarówno w sposób dosłowny, jak i umowny czy wręcz symboliczny. Portret jest motywem, po który artyści sięgają od tysięcy lat i którego nie zamierzają porzucić. Przykładem są prace, które możesz znaleźć w naszej internetowej galerii sztuki.

Ikony popkultury na obrazach Sylwestra Niemca

Sylwester Niemiec to artysta, którego interesuje mariaż sztuki wysokiej i popkultury. Za pomocą dłoni, szpachli i pędzla maluje takie ikony, jak Marylin Monroe czy David Bowie. Dlaczego warto zainwestować w obrazy malowane tego młodego artysty z Zakliczyna? Poznaj wyjątkowy świat następcy Andy’ego Warhola w naszej internetowej galerii sztuki!

Pop w sztuce nowoczesnej

Sylwester Niemiec, pochodzący z Zakliczyna młody twórca, podkreśla, że od zawsze interesował się w takim samym stopniu sztuką, jak i muzyką. Nie tylko tworzy w duchu pop-artu, czyli kierunku kojarzonego głównie z postacią charyzmatycznego Andy’ego Warhola. Również tematyka jego prac jest ściśle powiązana ze światem gwiazd i kultury popularnej. Na płótnach pojawiają się postaci znane ze sceny, filmów i reklam: aktorka i symbol seksu Marilyn Monroe, piosenkarz David Bowie, aktor Clint Eastwood czy malarz Pablo Picasso. Nie brakuje wśród nich także takich symboli jak Statua Wolności.

Dean Red Dean - obraz akrylowy na płótnie
Dean Red Dean – obraz akrylowy na płótnie

Marilyn, Bowie i inni, czyli świat gwiazd Sylwestra Niemca

Niemiec w swojej praktyce artystycznej wykorzystuje pędzle, szpachlę oraz… dłonie. Maluje akrylami, korzysta z pasteli, często sięga też po spray, który nadaje powierzchni płótna dodatkową fakturę. Jak sam podkreśla, stara się przy użyciu jak najmniejszej ilości barw wywołać jak największą ilość emocji.

Prace młodego malarza sprawdzą się jako obrazy do sypialni czy salonu. Ze względu na swoją siłę oddziaływania można je powiesić w przestronnych pomieszczeniach, na przykład w połączeniu z filmowymi plakatami oprawionymi w antyramy. Z kolei z uwagi na swoje niewielkie rozmiary, interesujące nas obrazy malowane spokojnie można powiesić na ścianach kawalerki.

Marilyn in red - obraz akrylowy na płótnie
Marilyn in red – obraz akrylowy na płótnie

Sylwestra Niemca fascynuje świat gwiazd, które rozpoznawalne są pod każdą szerokością geograficzną. Jego obrazy malowane charakteryzują się ograniczoną ilością mocnych, wyrazistych kolorów i niezwykłą dynamiką, tak typową dla prac w duchu pop-artu. Śmiało można powiedzieć, że Sylwester Niemiec, którego obrazy nowoczesne znajdziecie w naszej internetowej galerii sztuki, to spadkobierca Andy’ego Warhola!