Futuryzm – co warto wiedzieć o tym kierunku w sztuce?

Futuryzm to nie tylko artystyczny program, ale też manifest odnoszący się do sposobu życia. Co sprawiło, że prąd ten zyskał swego czasu taki rozgłos i czy nadal jest tak aktualny, jak na początku XX wieku? Sprawdź z nami tajemnice futurystycznej sztuki!

Natalia Gonczarowa – Cyklista, źródło: wikipedia

Futuryzm – co to za kierunek w sztuce?

Futuryzm to kierunek w sztuce, który miał być hołdem złożonym rozpędzonej nowoczesności, która zawsze patrzy w przód i nie zwraca uwagi na to, co zostało za plecami. Sama nazwa tego kierunku pochodzi z języka łacińskiego, w którym “futurus” oznacza “przyszły”. Narodził się on we Włoszech na samym początku XX wieku. Za ojców założycieli tego nurtu traktuje się poetę Filippo Tommaso Marinettiego i malarza Umberta Boccioniego, którzy w 1909 roku opublikowali tak zwany “Manifest futuryzmu”. Założenia futurystów sformułowane były w 11 punktach. Opierały się nie tylko na odniesieniach do samej sztuki, ale też do trybu życia i rewolucji, jakiej miała się poddać cała kultura. Futuryści chcieli przede wszystkim sławić postęp, rozwój technologiczny, wynalazki, pośpiech. Futuryzm w Polsce wychwalał przede wszystkim postęp i nowoczesność, które miały odmienić życie mieszkańców rolniczego w znacznej mierze kraju. Futuryzm w Rosji dzielił się na związany z symbolizmem i estetyzmem egofuturyzm oraz na kubofuturyzm, który był silniej prowokacyjny i kompletnie przeczył jakiemukolwiek upiększaniu.

U. Boccioni – Jedyna forma ciągłości w przestrzeni, źródło: wikipedia

Cechy futuryzmu – po czym rozpoznasz dzieła przynależne do tego kierunku?

Do cech futuryzmu z pewnością należy przede wszystkim tematyka: jak w soczewce skupiały się w obrazach zagadnienia związane ze współczesnością, rozwojem, przemysłem, dokonaniami technologicznymi. Futuryzm w rzeźbie i malarstwie był pełen dynamizmu, opierał się na agresywnych rozwiązaniach formalnych i radykalnym podejściu do kompozycji. Dokładnie tak samo było w przypadku futuryzmu w architekturze, przeczącemu klasycznej harmonii. Nie da się ukryć, że równie ważne dla artystów co samo stanie przy sztalugach było formułowanie coraz dalej idących manifestów i deklaracji, na przykład popierających wojnę jako “jedyną higienę świata”. Futuryści wypowiadali się na różnorodne tematy, od malarstwa i architektury, przez religię, dietę, ubiór czy wiele innych aspektów życia mieszkańców dużych miast. Pierwsza wystawa futurystów odbyła się w lutym w 1912 r. w Paryżu w Galerie Bernheim.

Umberto Boccioni – Dynamizm cyklisty, źródło: wikipedia

Przedstawiciele futuryzmu, których nie wypada nie znać

Do najważniejszych malarzy futuryzmu należeli przede wszystkim sam Marinetti, autor manifestu futurystycznego, a także Giacomo Balla, autor słynnego obrazu na płótnie „Dynamizm psa na smyczy”, Gino Severini, twórca puentylistycznego dzieła „Modystka” czy Carlo Carrà i Luigi Russolo. Do futurystów zaliczamy też pisarzy i poetów, takich jak Aleksander Wat, Ana­to­l Ster­n, Stanisław Młodożeniec czy Władimir Majakowski, którzy nowoczesną rewolucję przeprowadzali na poziomie skostniałych struktur języka, którym przywracali żywotność i elastyczność.

Antonio Sant’Elia, rysunek wieżowca z La Citta Nuova, źródło: wikipedia

Futuryzm dziś – nowoczesny czy wręcz przeciwnie?

Jak łatwo można zauważyć wszystko, co wydaje się bardzo nowoczesne i przełomowe w swojej świeżości, szybko traci na znaczeniu i aktualności. Dokładnie tak jest ze sztuką futurystów, która z dzisiejszej perspektywy nie wydaje się już tak atrakcyjna, jak w latach, kiedy szokowała, zaprezentowana po raz pierwszy w galeriach sztuki. Nie da się jednak ukryć, że malarstwo, poezja czy rzeźba futurystów do dziś odciskają ważne piętno na historii sztuki – w końcu to dzieła, które przetarły szlak kolejnym pokoleniom rewolucjonistów i pozwoliły spojrzeć na twórczość artystyczną nie tylko jak na sposób udekorowania płótna plamami barwnymi w określonym porządku, ale jak na sposób manifestowania swojej politycznej czy społecznej niezawisłości. Czy nie o tym właśnie powinna być sztuka?