Pierwsza wystawa sztuki na Księżycu z kosmicznym wyścigiem artystów w tle

Jeff Koons jak zawsze zaskakuje, wyprzedzając swoich kolegów co najmniej o kilka dekad. Tym razem mówi się o nim w kontekście pierwszej wystawy dzieł sztuki… na Księżycu. Artysta jeszcze w tym roku ma tam wysłać swoje słynne rzeźby. Poznajcie szczegóły.

Jeff Koons – Balloon Monkey, źródło: jeffkoons.com

Rzeźby Jeffa Koonsa wystawione na Księżycu? To się stanie jeszcze w tym roku

Ziemianie coraz śmielej sobie poczynają w kontekście gospodarowania Księżycem. Tym razem opinię publiczną, zwłaszcza tę część, która żywo interesuje się sztuką, zszokowała wiadomość o tym, że jeszcze w 2022 ma nastąpić wysłanie na Księżyc dzieł sztuki Jeffa Koonsa, 67-letniego artysty, który słynie z licznych kontrowersji i z tego, że jest jednym z absolutnie najdroższych artystów na świecie. Lot z jego najsłynniejszymi chyba realizacjami, figurkami ze stali nierdzewnej, które wyglądają jak nadmuchane baloniki, odbędzie się w 50. rocznicę ostatniego lotu amerykańskiego teamu na Księżyc. Koons nawiązał współpracę z przedsiębiorstwem kosmicznym Intuitive Machines, który jest właśnie w trakcie konstruowania lądownika Nova-C, który w przestrzeń kosmiczną ma zabrać rakieta Falcon 9 firmy SpaceX. Na pokładzie lądownika znajdzie się nie tylko specjalistyczna aparatura badawcza NASA, ale też ładunek komercyjny, w tym właśnie rzeźby Koonsa. Odpowiednio zabezpieczone przed skrajnie nieprzyjaznymi warunkami rzeźby będzie można oglądać na Ziemi – za pośrednictwem transmisji wideo. Co ciekawe, każde z dzieł będzie miało swój wirtualny odpowiednik, który będzie można kupić w formie NFT.

Jeff Koons – Popeye, źródło: jeffkoons.com

Kto pierwszy na Księżycu? Kosmiczny wyścig artystów

“Wystawa” Koonsa, będąca częścią projektu „Moon Phases” („Fazy Księżyca”), osadzona jest w bardzo ciekawym kontekście, który może stanowić kanwę scenariusza bardzo interesującego filmu. Otóż z Koonsem rywalizuje inny twórca, też pragnący zasłynąć jako “pierwszy artysta na Księżycu”. Chodzi o Sacha Jafriego, który współpracuje z firmami Astrobotic i Spacebit, również pracującymi nad budową lądownika, który ma wesprzeć NASA, ale też umożliwić prywatnym podmiotom “dostarczenie” na Księżyc komercyjnych ładunków. Praca Jafriego, zatytułowana „Rośniemy razem – wraz z blaskiem Księżyca”, to pozłacana tabliczka z lotniczego aluminium z motywem serduszek. Ma zostać umieszczona bezpośrednio na powierzchni Księżyca.