Archiwa kategorii: Sztuka nowoczesna

Przez jednych nielubiana, uważana za zbyt ekstrawagancką i oddalającą się od kanonu. Przez innych uznawana za jedną z takich, która zmusza to konfrontacji i artystycznego dyskursu. Sztuka nowoczesna przyniosła przełom w pojmowaniu malarstwa i rzeźby, zerwała z zastałymi kanonami, malarstwem historycznym, czy figuratywnym. Uwolniła drzemiącego, twórczego ducha, w sposób ekspresyjny przelewając go na płótno, deskę, czy inny materiał. Sztuka nowoczesna prezentowana na GalleryStore.pl w sposób indywidualnie pojmowany przez twórcę, prezentuje świat przedstawiony odnoszący się do codzienności, koloru, kształtów i materii, czy abstrakcyjnych rozważań. Odwołuje się do różnych technik, także fotograficznych, nie zamyka się w jednym temacie i kolorystyce. Obrazy nowoczesne znajdujące się w naszej ofercie dotykają mnogości tematów i stylów, które mogą Państwo sprawdzić w naszej Galerii obrazów. Zapraszamy również do przeczytania naszych wpisów, które być może zainspirują Państwa do wybrania dzieła malarskiego z naszej kolekcji.

Wyrok sądu: Banksy bez praw do swoich dzieł!

W czerwcu 2021 roku świat obiegła sensacyjna wiadomość o odmowie przyznania praw autorskich do ulicznych dzieł podziwianemu, lecz nieznanemu z imienia i nazwiska Banksy’emu. Dlaczego? Czytaj dalej!

Źródło: www.banksy.co.uk

Dlaczego Banksy stracił prawa do dwóch swoich prac?

To właśnie owa tajemniczość stała się powodem, dla którego sąd oddalił wniosek artysty o zarejestrowanie dzieł jako znaku towarowego. Od lat wszyscy kojarzymy Banksy’ego, znamy jego street artowe dzieła, lecz nie wiemy, kto kryje się de facto pod pseudonimem Banksy. Ta niewiedza, niedostępność, kontrowersyjność i zaskoczenie dodają artyście splendoru, wzbudzają zainteresowanie, podnosząc wartość i otwierając drzwi największych domów aukcyjnych świata. Wspomniana “wartość” skłoniła artystę do próby uzyskania wyłączności do wykonanych prac. Dzięki temu podmioty gospodarcze, niezwiązane z artystą nie mogłyby wykorzystywać w celach komercyjnych ogólnodostępnych dzieł Banksy’ego.

 

Kopiowanie ich i umieszczanie na różnego rodzaju produktach reklamowych to gratka nie tylko dla miłośników i koneserów sztuki Banksy’ego, ale przede wszystkim ogromny zarobek liczony zapewne w milionach, który nie trafiał do rąk samego artysty lub na cele przez niego wskazywane, ale na konta przedsiębiorstw prywatnych. Jedno z nich wykorzystało lukę prawną pozwalającą na rozpowszechnianie rysunków „Radar Rat” i „Girl with Umbrella” i umieszczanie ich na okolicznościowych pocztówkach. Temu właśnie zapobiec chciał w przyszłości Banksy.

„Girl with Umbrella” źródło: www.dailymail.co.uk

Czy uda się wywalczyć Banksy’emu prawa do swoich dzieł?

Wniosek niestety został odrzucony przez urzędników unijnych, którzy jako podstawę do odmowy rejestracji podali argument, iż anonimowość uniemożliwia określenie osoby, która dochodzi swoich praw związanych z odróżnieniem danego produktu. Właściciel znaku towarowego musi być znany z imienia i nazwiska. W przeciwnym razie sztukę można uznać za „dobro nienależące do nikogo”. Należy również zwrócić uwagę na fakt, iż prace Banksy’ego zazwyczaj powstają w miejscach publicznych i co istotne – na cudzej własności, na domach, płotach, murach. Trudno wobec tego nawet urzędnikom stwierdzić i oszacować procent własności danego dzieła.

 

Jakie konsekwencje niesie za sobą urzędnicza decyzja? Być może nie jest ona końcem batalii prawników artysty z firmami sektora prywatnego. Z pewnością nie jest ona też końcem aktywności i twórczości Banksy’ego. Czy zatem możemy się spodziewać ujawnienia danych osobowych i wizerunku twórcy? Raczej nie. Tego nie chcieliby nawet sami followersi i fani artysty. To oznaczałoby bowiem koniec historii i przedsięwzięcia artystycznego pod nazwą “Banksy”. Z pewnością uznawanego za jeden z najbardziej rozpoznawalnych znaków towarowych na całym świecie.

Źródło: www.banksy.co.uk

Próba kradzieży dzieła Banksy’ego – “Girl with umbrella”

Przy okazji wspomnianej pracy „Girl with Umbrella” warto cofnąć się do roku 2014 i zuchwałej, kolejnej próby kradzieży ulicznego dzieła. Policja w Nowym Orleanie poszukiwała mężczyzny z Los Angeles oskarżonego o próbę kradzieży kawałka ściany z graffiti Banksy’ego. Jak podawał ówczesny komunikat, dzieło mogło osiągać w tamtym okresie wartość do 1,1 miliona dolarów. Sprawca został sfotografowany przez mieszkańców oraz dwóch profesjonalnych fotografów, co pozwoliło policji na ustalenie personaliów niedoszłego złodzieja. Czym tłumaczył swój czyn? Zaplanowaną ekspozycją dzieła na londyńskiej wystawie w Galerii Tate. Zapytana o zaistniałą sytuację rzeczniczka Tate stanowczo zaprzeczyła, jakoby Galeria planowała ekspozycję dzieł Banksy’ego i miała cokolwiek wspólnego z pozyskaniem kawałka muru z graffiti „Girl with Umbrella”.

 

Kawałek ściany powrócił na swoje miejsce i został zabezpieczony przed kolejnymi próbami, delikatnie nazywając, pozyskania go przez samozwańczych koneserów sztuki Banksy’ego.

Wystawa Banksy’ego w Polsce – “The Art of Banksy. Without Limits”

Wszyscy, bez podejmowania tak karkołomnych kroków, ale przede wszystkim czynów zabronionych, mamy okazję obcować ze sztuką artysty na ogólnodostępnych wystawach. Po raz kolejny Banksy gości w Polsce. Wystawa “The Art of Banksy. Without Limits”, która odwiedziła już największe metropolie świata, daje nam możliwość podziwiania ponad 100 dzieł artysty. To nie tylko obrazy, rysunki i grafiki, ale i rzeźby, które do 5 września 2021 roku będą prezentowane w Warszawie.

 

Więcej o tym, co można zobaczyć na wystawie, przeczytasz w naszym wpisie: Wystawa prac Banksy’ego w Polsce. Sprawdź!

Źródło: www.banksy.co.uk

“Game Changer” Banksy’ego sprzedany za rekordową kwotę! Poznaj szczegóły!

Mural “Game Changer” autorstwa Banksy’ego, stanowiący swoisty hołd złożony pracy personelu medycznego w czasach pandemii koronawirusa, został sprzedany za rekordową sumę. Jej część zostanie przeznaczona na ciekawy cel. Chcesz poznać szczegóły ten transakcji? Czytaj dalej!

Banksy – Game Changer, źródło: banksy.co.uk

“Game Changer” Banksy’ego zmienia świat – nie tylko sztuki!

Banksy doskonale wie, jak zrobić wokół siebie szum, nadal pozostając anonimowym. Wie też, jak swoją popularność wykorzystać… w słusznym celu. Ostatnio zyskał społeczną aprobatę swoim wyjątkowym dziełem – muralem, który w tajemniczych okolicznościach (jak to zwykle bywa w przypadku tego grafficiarza), pojawił się na ścianie szpitalnego korytarza w Southampton. Od maja 2020 roku, kiedy dzieło ujrzało światło dzienne, nie przestaje wzbudzać emocji. “Game Changer”, jak nazwano obraz wykonany techniką szablonu, przedstawia chłopca bawiącego się lalką-pielęgniarką, alternatywą dla komiksowych superbohaterów, którymi malec stracił zainteresowanie. Dzieło miało poprawiać nastrój personelu medycznego i stanowić hołd złożony ich ciężkiej pracy podczas pandemii koronawirusa, która dotyka już każde miejsce na świecie. Pisał o tym zresztą sam artysta, który dołączył do pracy liścik o treści: „Dziękuję za wszystko, co robicie. Mam nadzieję, że to rozjaśni miejsce chociaż trochę, mimo że jest tylko w czerni i bieli”.

Rekord dla służby zdrowia za “Game Changer” Banksy’ego!

Teraz o pracy Banksy’ego jest znowu głośno – została sprzedana przez dom aukcyjny Christie’s za rekordową sumę 16,75 mln funtów, czyli około 14,4 mln euro (to blisko 90 mln złotych!). To pięć razy więcej niż spodziewano się uzyskać ze sprzedaży „Game Changer” przed rozpoczęciem aukcji. Co najważniejsze, suma ta (pomniejszona o prowizję domu aukcyjnego) zasili nie prywatną kieszeń Banksy’ego, a brytyjską służbę zdrowia, która każdego dnia boryka się z kolejnymi problemami związanymi z pandemią.

 

Wróć do źródła i dowiedz się więcej na temat tego dzieła w naszym wpisie: Banksy w hołdzie pracownikom brytyjskiej służby zdrowia.

Mural na ścianie nieczynnego więzienia w Reading, źródło: streetartnews.net

Banksy na językach

Sprzedaż “Game Changer” to niejedyny związany z Banksym temat, jaki podnosi się ostatnio w świecie sztuki. Nie tak dawno, bo w lutym 2021, brytyjski grafficiarz przyznał, że to on jest autorem muralu na ścianie nieczynnego więzienia w Reading. Przedmiotem gorących dyskusji jest przekaz dzieła: przedstawia ono więźnia, uciekającego z celi na sznurze, który wydaje się być wykonany z kartek papieru wychodzących z maszyny do pisania, znajdującej się na samym jego końcu. Kim jest postać w więziennym pasiaku? Wiele wskazuje na to, że to nie kto inny, jak Oscar Wilde, słynny brytyjski pisarz i dramaturg, który w 1895 roku został oskarżony i aresztowany za homoseksualizm. Wilde przebywał w więzieniu do 1897 roku, a w tym czasie stworzył wiele słynnych dzieł, takich jak „Ballada o więzieniu w Reading”, w którym opisywał między innymi brutalność wymiaru sprawiedliwości.

 

Chociaż zarówno “Game Changer”, jak i mural na ścianie więzienia w Reading powstawały bez niczyjej wiedzy (a tym bardziej zgody), pozostają ważnymi dziełami, które stymulują nie tylko wyobraźnię miłośników sztuki, ale też społeczne dyskusje na tematy związane chociażby ze służbą zdrowia czy wymiarem sprawiedliwości. Nie możemy się doczekać kolejnych realizacji około 40-letniego anonimowego Brytyjczyka, który zdecydowanie znajduje się w najlepszym okresie swojej twórczości.

Kierunek w sztuce: op-art

Op-art to jeden z najbardziej niezwykłych i charakterystycznych kierunków w malarstwie współczesnym. Czym się charakteryzuje, jakie są jego założenia i czyja twórczość jest flagowa dla optical art? Sprawdź w naszym przewodniku!

Op-art, czyli zobacz więcej

Op-art, inaczej optical art (z angielskiego pojęcie to tłumaczy się dosłownie jako “sztukę optyczną”) to jeden z tych kierunków, który najmocniej odcisnął piętno na sztuce. Przejawia się nie tylko w malarstwie współczesnym czy grafice, ale też modzie i sztuce użytkowej (na przykład ceramice). W przeciwieństwie do wielu innych nurtów oddziałuje nie na intelekt odbiorcy czy jego emocje, a bezpośrednio na jego zmysł wzroku. Wizualizm polega na tworzeniu takich kompozycji, które dają efekt rozwibrowania, ruchu albo nienaturalnej głębi. Artyści op-art wykorzystują w tym celu geometryczne złudzenia optyczne, budowane za pomocą abstrakcyjnych kombinacji linii i płaszczyzn, a także kontrastów kolorystycznych (zwłaszcza z przewagą połączeń czerni i bieli). Obrazy abstrakcje, utrzymane w duchu optical art rozpoznasz z łatwością: to kompozycje, które przypominają figury przesuwające się w kalejdoskopie. Chociaż są zupełnie płaskie (namalowane na powierzchni płótna albo wydrukowane), sprawiają wrażenie przestrzennych do takiego stopnia, że masz ochotę dotknąć powierzchni dzieła, żeby przekonać się, że faktycznie jest dwuwymiarowe. W sztuce op-artu liczy się też kolor i jego nasycenie, od jasnego po neonowy, potęgujący wrażenie ruchu, wibrowania i falowania tego, co namalowane na obrazie.

Historia optical art

Op-art jest jedną z odmian abstrakcjonizmu, rozpowszechnioną w latach 50. i 60 XX wieku między innymi za sprawą Victora Vasarely’ego, autora niezwykłych obrazów na płótnie, opierających się na wrażeniu wklęsłości i wypukłości. Do znanych przedstawicieli op-artu należy też Bridget Riley, autorka płócien z charakterystycznymi falami, które dosłownie wciągają widza w obraz.
Do innych twórców tego kierunku należą między innymi:

  • Jeffrey Steele,
  • Richard Anuszkiewicz,
  • Michael Kidner.

Wyjątkowo ciekawą odmianę optical art reprezentują prace Holendra Mauritsa Cornelisa Eschera, który kochał kreować na płaszczyźnie różnego rodzaju niemożliwe elementy architektury czy złudzenia optyczne, które nikogo nie pozostawiają obojętnym. W Polsce op-artem zajmowała się Janina Węgrzynowska, malarka i graficzka, która w swojej sztuce przywiązywała uwagę nie tylko do formy, ale też do koloru.

Amadeusz Popek – Neon in blue

Wizualizm dzisiaj – obrazy na płótnie, które realizują założenia op-artu

Spadkobiercy pierwszych twórców optical art świetnie sobie radzą, tworząc obrazy na płótnie czy grafiki uwielbiane nie tylko przez wytrawnych miłośników sztuki. Nikogo nie powinna dziwić popularność tego nurtu w malarstwie współczesnym – “poruszające się” kompozycje, wizualne zagadki czy figury niemożliwe intrygują, ciekawią i pozwalają zapomnieć o całym świecie. Obrazy nowoczesne opierające się na założeniach op-artu cieszą się do dziś dużą popularnością. Gdzie je znaleźć? Zobacz prace dostępne w naszej internetowej galerii sztuki, takie jak “Puszka pandory” bądź “Gniew” Eliasza Sadowskiego, “Wiatrak” Anny Kurczewskiej czy fantastyczną grafikę “Neon in Blue” Amadeusza Popka.

Jeśli zastanawiasz się nad inwestycją w tego rodzaju dzieło, warto wziąć pod uwagę sposób jego ekspozycji. Najlepszym pomysłem będzie wybór tego rodzaju nowoczesnego obrazu do salonu o sporym metrażu – kompozycje optical art zyskują, kiedy odbiorca swobodnie przemieszcza się wokół płótna i patrzy na nie, zmieniając położenie, oglądając je z najróżniejszych perspektyw.

Op-art to nurt w malarstwie współczesnym, który cieszy się niezmienną popularnością już od lat 50. XX wieku. Za jego popularnością kryje się przede wszystkim… wizualna zabawa, która najbardziej opornych zaprosi do magicznego świata sztuki.

Wystawa prac Banksy’ego w Polsce! Co na niej zobaczymy?

Banksy to street artowy twórca, który fascynuje ludzi na całym świecie, chociaż nadal pozostaje anonimowy i nie tworzy obrazów na płótnie, które możemy powiesić w salonie. W lutym fanów jego twórczości czeka coś wyjątkowego: wystawa prac Banksy’ego w Polsce! Co będziemy mogli zobaczyć na wystawie “The Art of Banksy. Without Limits”? Sprawdź i już teraz zarezerwuj czas!

Wystawa “The Art of Banksy. Without Limits”, źródło zdjęć: koneser.eu

Banksy – street art i rewolucja

Banksy to artysta, który zupełnie zmienił sposób myślenia o sztuce ulicznej. Chociaż sam nadal pozostaje anonimowy, jego prace, tworzone w charakterystycznej technice szablonu, rozpozna bez trudu każdy, kto chociaż raz się z nimi spotkał. Dotyczy to nie tylko miłośników sztuki – projekty Banksy’ego zdążyły już przeniknąć do popkultury i pojawiają się coraz częściej, chociażby w formie wzorów tatuaży. Murale tworzone przez Banksy’ego można zobaczyć na ulicach wielu miast na całym świecie czy przed monitorem własnego komputera, przeglądając Instagram (ma na nim swój profil!). Mamy dobrą wiadomość dla polskich wielbicieli talentu tego admiratora artystycznej rewolucji! Już od 12 lutego będzie można obejrzeć prace słynnego twórcy w warszawskim  Centrum Praskim Koneser. Wystawę „The Art of Banksy. Without Limits” można było od 2016 roku zobaczyć między innymi w Amsterdamie, Paryżu, Berlinie, Antwerpii, Budapeszcie czy w Wiedniu. Łącznie na odwiedzających ekspozycję czekać będzie ponad 100 dzieł, w tym tak znane prace Banksy’ego, jak „Dziewczynka z balonikiem”, “Police Kids” czy „Pulp Fiction”, a także fotografie i inne obiekty.

Wystawa Banksy’ego w Polsce, źródło zdjęć: koneser.eu

Banksy w Polsce! Dlaczego warto się wybrać na wystawę?

Banksy jest niewątpliwie nie tylko uzdolnionym artystą i mistrzem graffiti, ale przede wszystkim znakomitym prowokatorem, zadającym trudne pytania o kondycję współczesnego społeczeństwa i liczne problemy, z jakimi boryka się świat. Jak podkreślają organizatorzy polskiej wystawy „The Art of Banksy. Without Limits”, Banksy trafia przede wszystkim do młodych ludzi, przez co nie tylko przybliża im zagadnienia związane ze sztuką, ale też skłania do refleksji. Artysta jest niepokorny, potrafi zakpić nie tylko z władzy, ale też z rynku sztuki, skutecznie ignoruje wszelkie konwenanse (dopisek w tytule wystawy “bez granic” nie jest dziełem przypadku) i zawsze chodzi własnymi ścieżkami, robiąc dokładnie to, co uważa za istotne. Chociaż mistrz graffiti pozostaje aktywny twórczo od przeszło 20 lat, nie korcą go czerwone dywany i imprezy z nagrodami.

Wystawa Banksy’ego w Polsce – “The Art of Banksy. Without Limits”, źródło zdjęć: koneser.eu

Jeśli chcesz zrozumieć fenomen twórcy, za którego prace wykonane sprayem marszandzi płacą dziś więcej niż za najpiękniejsze obrazy olejne popularnych malarzy, koniecznie musisz odwiedzić wystawę „The Art of Banksy. Without Limits” w Warszawie. To dobra okazja, żeby przyjrzeć się realizacjom Banksy’ego i znaleźć właściwy kontekst dla sztuki, która przez niektórych może być uznana za “chuligańską”.

Wystawę „The Art of Banksy. Without Limits” będzie można obejrzeć od 12 lutego do 11 kwietnia 2021 w Centrum Praskim Koneser w Warszawie. Przed wizytą, koniecznie należy się upewnić, jakie aktualnie obowiązują restrykcje i ograniczenia związane z pandemią.

Rekordziści aukcji – Banksy i Tamara Łempicka

Co jakiś czas doniesienia dotyczące kolejnych rekordowych cen dzieł sztuki elektryzują opinię publiczną i wielbicieli sztuki. Ostatnio swoją pozycję na rynku umocniła dwójka artystów: Banksy i Tamara Łempicka. Za ile sprzedano ich prace na aukcji? Te kwoty mogą Cię zaskoczyć!

Banksy – Love is in the air, źródło: International Art Centre

Banksy – komentarz do współczesności

Po raz kolejny głośno jest w świecie sztuki o Banksym, niepokornym, anonimowym twórcy murali, które wprost z ulicy przeniesione zostały do siedzib prestiżowych domów aukcyjnych. W jednym z nich, Międzynarodowym Centrum Sztuki w Parnell (Auckland), wylicytowano w drugie połowie listopada 2020 projekt „Love is in the Air”, przedstawiający młodego, zamaskowanego mężczyznę z bukietem kwiatów w ręku. Przypomina on postaci ze zdjęć reporterskich ze strajków, biorące zamach, żeby rzucić w tłum koktajlem Mołotowa albo kamieniem. Praca ta według szacunków warta była od 150 do 250 tysięcy dolarów, sprzedano ją jednak kolekcjonerowi z Nowej Zelandii za… 309 tysięcy dolarów. Praca ma ciekawą historię – powszechnie znana jest jako „Flower Thrower” (z angielskiego „Miotacz Kwiatów”). Graffiti pojawiło się w 2003 r. na 760-kilometrowym murze oddzielającym Palestynę od Izraela. Jak mówi sam Banksy, mur ten „zasadniczo zamienia Palestynę w największe otwarte więzienie na świecie”. Z dużo wyższą sumę sprzedano też inną pracę twórcy, „Jack and Jill (Police Kids)”. Wylicytowano ją za 117,5 tysięcy dolarów, chociaż szacowano, że jej cena nie przekroczy 75 tys. dolarów.

Tamara Łempicka – Czytająca I, źródło: Desa Unicum

Rekordzistka Tamara Łempicka

Do rekordzistów na rynku sztuki zaliczana jest też Tamara Łempicka, jak dotąd najdroższy polski artysta w historii i trzecia najdroższa artystka na świecie. W 2019 roku jej obraz na płótnie „Portrait de Marjorie Ferry” na aukcji w londyńskim Christie’s został wylicytowany za ponad 82 miliony złotych. Wcześniej w tym samym domu aukcyjnym sprzedano płótno „La tunique rose” za 52 miliony złotych, a w październiku 2020 za dzieło Łempickiej „Dwie nagie kobiety” na aukcji w Nowym Jorku zapłacono 34 miliony złotych. Nie lada gratka czeka na wielbicieli malarstwa Łempickiej również w Polsce. Już w grudniu w domu aukcyjnym DESA Unicum w Warszawie zostanie zaprezentowany obraz olejny „Czytająca”, datowany na około 1951 rok i uchodzący za autoportret malarki. Wartość tego dzieła szacowana jest na około 6 milionów złotych. Czy w przypadku aukcji obrazu Tamary Łempickiej, podobnie jak na licytacji projektu Banksy’ego, zaproponowane kwoty przewyższą najśmielsze oczekiwania? Pierwszy pokaz dzieła odbędzie się 1 grudnia. Jednocześnie będzie można obejrzeć dzieła uważane przez dekady za zaginione (autorstwa Juliusza Kossaka, Artura Grottgera, Tadeusza Makowskiego i Bolesława Cybisa). 10 grudnia obrazy na płótnie zostaną zlicytowane, a 17 grudnia odbędzie się druga sesja aukcji z pracami m.in. Meli Muter.

Aleksander Łukaszenko częścią instalacji artystycznej polskiego artysty

Nie od dziś wiadomo, że sztuka może być sposobem wyrażenia społecznego oburzenia, a nawet politycznego buntu. Ostatnio mamy okazję się o tym przekonać za sprawą instalacji polskiego artysty Mariusza Warasa, który stworzył na terenie Stoczni Gdańskiej instalację krytykującą Aleksandra Łukaszenkę, prezydenta Białorusi. 

Mariusz Waras - mural z wizerunkiem prezydenta Aleksandra Łukaszenki

Mariusz Waras – mural z wizerunkiem prezydenta Aleksandra Łukaszenki, źródło: facebook.com/waras.mariusz 

 

Polityczny sprzeciw artysty

W świecie polskiej sztuki głośno ostatnio o pracy trójmiejskiego artysty Mariusza Warasa. Stworzył on na terenie Stoczni Gdańskiej duży mural z wizerunkiem Aleksandra Łukaszenki, który po raz kolejny, w atmosferze politycznych kontrowersji i ogromnego społecznego niezadowolenia, wygrał wybory prezydenckie na Białorusi. Mural został namalowany agresywnym i widocznym z daleka czerwonym kolorem. Twarz białoruskiego polityka wydaje się wychodzić spod ziemi bądź w nią wgryzać. Elementem instalacji są też usytuowane przed ścianą z malunkiem, odlane z betonu figurki żołnierzy oddających pokłon prezydentowi, przypominające klocki Lego. 

Przesłanie gdańskiej instalacji jest jasne: to rodzaj artystycznego wsparcia dla Białorusinów, którzy protestują przeciw fałszerstwom wyborczym. Demonstracje i komentowane z oburzeniem na całym świecie starcia z milicją wybuchły po ogłoszeniu oficjalnych wyników sierpniowych wyborów, według których Aleksander Łukaszenka wygrał ze Swietłaną Cichonauską. 

 

Kim jest Mariusz Waras, autor muralu z Łukaszenką?

Mariusz Waras to znany trójmiejski artysta street artowy, grafik, projektant, znany głównie z projektu m-city, tj. murali realizowanych na ścianach budynków w przestrzeniach miejskich. Od lat zajmuje się sztuką krytyczną, przede wszystkim uderzającą w polityków. Obiektem artystycznego zainteresowania Warasa padli już między innymi Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz czy Piotr Gliński.

Mural Mariusza Warasa z Łukaszenką można oglądać w Gdańsku, na terenach postoczniowych, dokładnie w okolicy dawnej Stoczni Cesarskiej i zaanektowanego przez artystów budynku Mleczny Piotr. Praca cieszy się też ogromną popularnością w mediach społecznościowych, również na profilach zagranicznych aktywistów i miłośników sztuki krytycznej.

Jubileuszowa wystawa Magdaleny Abakanowicz

Pomimo tego, że początek 2020 roku nie był szczególnie sprzyjający twórcom, jego druga połowa obfituje w wiele wydarzeń i ekspozycji, które zainteresują każdego miłośnika sztuki. Jednym z nich jest wystawa zorganizowana z okazji jubileuszu 90-lecia urodzin Magdaleny Abakanowicz.

 

Magdalena Abakanowicz w swojej pracowni

Magdalena Abakanowicz w swojej pracowni, foto: J.Pijarowski, źródło: wikipedia

 

Hołd dla Abakanowicz, nadzieja dla każdego

Miłośników twórczości wielbionej i docenianej na całym świecie Magdaleny Abakanowicz czeka nie lada gratka. Już pod koniec czerwca otwarta została wystawa, przygotowana z okazji jubileuszu 90-lecia artystki. W jej ramach zostaną pokazane tkaniny oraz zespoły rzeźb ze zbiorów Starak Collection, „Zespół Czarnych Form Organicznych” z Muzeum Sztuki w Łodzi, „Abakany” z kolekcji Andrzeja Starmacha, wybór dzieł z kolekcji Fundacji Magdaleny Marty Abakanowicz-Kosmowskiej i Jana Kosmowskiego. Oprócz tego zwiedzający będą mieli też możliwość obejrzenia filmu dokumentalnego ”Abakany”, który został zrealizowany w 1970 r. przez Jarosława Brzozowskiego i Kazimierza Muchę. Hasłem przewodnim ekspozycji jest wypowiedź Magdaleny Abakanowicz, która brzmi: „Nie odtwarzam rzeczywistości. Polemizuję z nią”. Kuratorzy wystawy twierdzą, że to podejście, które szczególnie potrzebne jest w tym trudnych okresie, w jakim wszyscy żyjemy w 2020 roku.

 

Magdalena Abakanowicz – artystka polemizująca

Jak napisała sama Elżbieta Dzikowska, Prezes Zarządu Fundacji Rodziny Staraków, wystawa poświęcona twórczości Magdaleny Abakanowicz jest sposobem uhonorowania „jednej z najważniejszych polskich rzeźbiarek, pionierkę, artystkę awangardową, przenikliwą myślicielkę i uważną obserwatorkę czasu przełomu XX i XXI w.”.

Magdalena Abakanowicz urodziła się w 1930 roku w Falentach. W latach 60. zasłynęła cyklem tak zwanych abakanów, czyli dużych prac wykonanych technikami tkackimi, które zrywały z dotychczasową płaszczyznowością tkaniny artystycznej, postrzeganej jako element dekoracji wnętrza, a nie pełnoprawne dzieło sztuki. Początkiem światowej kariery Abakanowicz był złoty medal, którym została odznaczona na Biennale w Sao Paulo. Charakterystyczne dla jej twórczości były też wykonane z brązu figury ludzkie, których przykładem jest „5 figur”, grupa rzeźb znajdujących się na Dziedzińcu Różanym Zamku Cesarskiego w Poznaniu.

Wystawę „MAGDALENA ABAKANOWICZ | Spectra Art Space MASTERS” będzie można oglądać w dniach 27.06 – 18.10.2020 w Spectra Art Space w Warszawie, w każdą sobotę i niedzielę, w godzinach od 10:00 do 18:00. Podczas zwiedzania w przestrzeni wystawy jednocześnie będzie mogło przebywać 10 osób. Obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa.

Igraszki z percepcją – jak forma kreuje sens na obrazach?

Obraz-abstrakcja. Obraz-zagadka. Pozwala na tyle interpretacji, ile jest osób kontemplujących płótno. Dzieło niefiguratywne może być sugestywne, pobudzające wyobraźnię, sprzyjające zabawie w skojarzenia. Jak „czytać” obrazy na płótnie, w których forma jest ważniejsza od zrozumiałej na pierwszy rzut oka treści?

 

Obraz-abstrakcja – zabawy z percepcją w historii sztuki

Zabawy z percepcją w malarstwie to nie wynalazek tego wieku. Za ojca abstrakcji uznaje się Wassilego Kandinsky’ego, który w 1910 namalował akwarelę nazywaną „Pierwszą abstrakcją”. Niezwykłym kierunkiem w sztuce, specyficzną odmianą abstrakcjonizmu, jest tak zwany op-art (od angielskiego wyrażenia „optical art”, czyli sztuka optyczna), wymyślony w latach 50. XX wieku i kontynuowany chętnie przez kolejne dekady. Jego podstawowym zadaniem jest wpływać na percepcję widza, na jego wzrok, a nie na emocje czy intelekt. Powstałe zgodnie z tym kierunkiem obrazy na płótnie często wywołują wrażenie istnienia głębi (trójwymiarowości) czy ruchu. Opierają się na kombinacjach linii, geometrycznych kształtów, efektach świetlnych, dynamicznych i fakturalnych. Zarówno abstrakcja, jak i jego siostrzany kierunek, czyli malarstwo optyczne, są uwielbiane również przez twórców współczesnych. Sprawdź w naszej internetowej galerii sztuki, w jaki sposób malarze wykorzystują zabawę z percepcją w swoich dziełach!

 

Patrz, jak patrzysz! Czyli igraszki ze wzrokiem w malarstwie współczesnym

Współcześni artyści mają wiele patentów na igraszki z percepcją – są mniej lub bardziej subtelni, stosują różne techniki, skupiają się na przesłaniu, a czasem ograniczają się do czystej zabawy formą. Marcin Waśka w rysunku „One” tworzy siatkę portretów kobiecych, które wzajemnie się przenikają i zmuszają do poszukiwania rysów twarzy, ustalania małych całości w ramach jednej, czarno-białej kompozycji. Zęby, oczy, włosy narysowane białą linią na czarnym tle wydają się mylić i zwodzić patrzącego.

Marcin Waśka - “One”

Marcin Waśka – “One”

Joanna Sułek-Malinowska w akrylowym obrazie na płótnie „Bez wyjścia” też bawi się formą, igrając ze wzrokiem widza. Przedstawia idące przed siebie dziecko, które ze względu na pomarańczowe i szare kwadraty, obracające się wokół jego sylwetki, wydaje się z każdym krokiem chwiać. Czy w końcu się przewróci? Wiemy, że to niemożliwe, ale jednak złudzenie optyczne jest silniejsze!

Joanna Sułek-Malinowska - “Bez wyjścia”

Joanna Sułek-Malinowska – “Bez wyjścia”

Lubisz dawać się zaskakiwać? Przepadasz za niespodziankami i za pobudzaniem swojej kreatywności? Koniecznie musisz sprawić sobie obraz do sypialni czy do salonu zakomponowany w zgodzie z założeniami op-artu, czy sztuki abstrakcyjnej. Znajdziesz je w naszej internetowej galerii sztuki!

Nasze relacje z wnętrzem pod lupą na wystawie „Dialog z przestrzenią” w krakowskim MOCAK-u

Tej wiosny, w okresie pandemii koronawirusa, słowa „dom” i „mieszkanie” odmienialiśmy przez wszystkie przypadki. Ale nie tylko dlatego powinna zainteresować Cię wystawa „Dialog z przestrzenią”, którą można obejrzeć w Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie. Na tej ekspozycji możesz zobaczyć, jak wiele może być definicji przestrzeni i na jak wiele sposobów człowiek może próbować się w niej odnaleźć.

Dialog z przestrzenią, przestrzeń na dialog

Krakowskie muzeum MOCAK znów można odwiedzać po okresie zamknięcia spowodowanego pandemią koronawirusa. Aktualnie w instytucji zobaczyć można między innymi wystawę „Dialog z przestrzenią”. To niezwykła ekspozycja, na którą składa się 14 prac wykonanych w technice instalacji. Zadaniem zaproszonych artystów było przedstawienie własnej definicji przestrzeni, a także ukazanie jej relacji z człowiekiem. Kuratorzy zwracają uwagę na to, że „niektóre dzieła anektują przestrzeń”, a niektóre przypominają fragmenty prywatnych światów.

Robert Kuśmirowski - bez tytułu, instalacja,
Tomasz Bajer – Minimalism of Guantanamo, instalacja, źródło: https://www.mocak.pl/

Na wystawie zobaczyć można między innymi pracę Tomasza Bajera, który odtworzył wnętrze celi dla muzułmanina w więzieniu w Guantanamo. Kontakt z tą instalacją rodzi pytania nie tylko o granice strefy komfortu, ale też człowieczeństwa. Robert Kuśmirowski w swojej instalacji z 2009 roku stworzył przestrzeń realistyczną i wiejącą grozą, trochę jak wyobrażenie mieszczącego się w domku na przedmieściach pokoju tortur rodem z thrillerów. Warto też zajrzeć do przestrzeni, z którą w dialog wszedł Edward Dwurnik, krakowski artysta malarz znany ze swoich „bajkowych” przedstawień miasta. Tym razem jego pejzaż Krakowa wyszedł poza ramy obrazu na płótnie i zupełnie zdominował wnętrze pokoju.

Robert Kuśmirowski - bez tytułu, instalacjaRobert Kuśmirowski – bez tytułu, instalacja, źródło: https://www.mocak.pl/

W czterech ścianach

Jeśli planujesz wyjść z domu po dawkę sztuki, koniecznie zajrzyj do wnętrza MOCAK-u, gdzie przygotowane przez artystów pomieszczenia-instalacje zachęcą Cię do refleksji i zastanowienia nad tym, czym mogą być cztery ściany w zależności od interpretacji. Tę ekspozycję polecamy też wszystkim, którzy chcą poznać sztukę nieco inną niż obrazy na płótnie czy klasyczne rzeźby. Tak bezpośredni kontakt z dziełem sztuki, jak w przypadku „Dialogu z przestrzenią” sprzyja odkrywaniu nowych, niezwykłych środków artystycznej ekspresji, takich jak odległość i relacje między kilkoma pozornie niezwiązanymi ze sobą przedmiotami, znajdującymi się w tym samym pomieszczeniu.

Wystawę „Dialog z przestrzenią” w Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie można oglądać do 27 września 2020 roku. Kuratorkami są: Delfina Jałowik i Maria Anna Potocka.

Sztuka Banksy’ego w dobie lockdownu. Miejsce akcji? Łazienka

Banksy to jeden z czołowych przedstawicieli street artu, czyli sztuki, dla której płótnem jest miejski pejzaż. Co może zrobić taki artysta jak on w dobie społecznej kwarantanny, kiedy nie można wychodzić z domu? Sprawdź koniecznie, na jaki wpadł pomysł.

Home office według Banksy’ego

Podczas epidemii koronawirusa, kiedy powinno się ograniczyć wychodzenie z domu, wszyscy starają się jakoś oswoić z nową rzeczywistość. Większość pracowników została oddelegowana do domu, zakupy robimy przez internet, ze znajomymi „spotykamy się” za pomocą komunikatorów internetowych. Jak w takiej sytuacji może sobie poradzić artysta, którego studiem jest ulica? Banksy, niekwestionowany król street artu, też postanowił popracować w trybie… home office. Skończyło się to muralem namalowanym na ścianie własnej łazienki, przedstawiającym grupę dokazujących gryzoni, które między innymi zaznaczają kolejne dni kwarantanny pomadką na lustrze. Zdjęcie tego dzieła, uzupełnionego o odpowiednie dodatki (jak pasta do zębów, którą „wyciska” niesforny szczur), twórca wrzucił na swój Instagram. Post opatrzył krótkim opisem: „Moja żona nie znosi, kiedy pracuję z domu”.

Nowe dzieło Banksy’ego stworzone we własnej łazience

Nowe dzieło Banksy’ego stworzone we własnej łazience, źródło: banksy.co.uk

Dziewczyna z maseczką

Inne dzieło Banksy’ego, znajdujący się w Bristolu mural będący kopią obrazu na płótnie „Dziewczyna z perłą” Vermeera zostało w okresie pandemii koronawirusa zaktualizowane. Na twarzy postaci pojawiła się… maseczka przeciwwirusowa, której noszenie jest jednym z zaleceń związanych z zachowaniem bezpieczeństwa. Nie wiadomo, kto jest autorem tej modyfikacji – Banksy czy jeden z licznych wielbicieli jego talentu. Jedno jest pewne – zaktualizowany mural pełni bardzo ważną funkcję – przekonuje Brytyjczyków do noszenia masek ochronnych na twarz. Oba dzieła Banksy’ego trafnie opisują sytuację, w jakiej aktualnie znajdują się prawie wszyscy mieszkańcy globu. Czyżby sztuka uliczna lepiej reagowała na zmieniające się okoliczności niż malarstwo współczesne, wraz ze swoimi dopracowanymi obrazami na płótnie? Nie pierwszy raz pada taka sugestia. Ale czy jest słuszna?

Najnowsza praca Banksy’ego, którą opublikował na swoim Instagramie z podpisem “Game Changer”

Najnowsza praca Banksy’ego, którą opublikował na swoim Instagramie z podpisem “Game Changer”, źródło: banksy.co.uk

Banksy to brytyjski artysta street artu, który nadal pozostaje anonimowy, pomimo swojej rosnącej popularności. Zajmuje się głównie muralami, najczęściej tworzonymi w technice szablonu. Szczególnie upodobał sobie dowcipne i przewrotne komentarze dotyczące życia społecznego czy polityki. Banksy jest też reżyserem filmu „Wyjście przez sklep z pamiątkami”, który w 2010 roku był nominowany do Oscara.